Here on right is translation, look how it is in your language =>
Chlebek jest wyśmienity, najeść się nim nie można ! :) Słodki, wilgotny w środku, nawet do 3-4 dni się nie zsycha !Jednak po upieczeniu trzeba odczekać kilka godzin, aż chlebek ostygnie w innym wypadku rozwala się przy krojeniu, dlatego jeżeli macie zamiar zjeść go na śniadanie zachęcam do upieczenia dzień wcześniej wieczorem, a rano będzie się idealnie kroił :)
Składniki:
100g rodzynek
75ml rumu (w oryginale ciemnego, ja użyłam jasnego)
175g mąki
2 lyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
125g rozpuszczonego masła
2 duże jajka
4 małe lub 2 duże dojrzałe banany
60 posiekanych orzechów włoskich( ja użyłam laskowych)
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
Przygotowanie:
Umieść rodzynki i rum w rondelku i doprowadź do wrzenia. Zdejmiij z ognia i zostaw pod pokrywką na godzine do czasu gdy rodzynki wchłoną większość płynu, a następnie odcedź.
Rozgrzej piekarnik do 170 stopni, Umiesć mąke,proszek,sode,sól, dobrze wymieszaj. W osobnej misce ubij ropuszczone masło z cukrem na piane, wbij jajka jedno po drugim i rozgniecione widelcem banany cały czas ubijając, następnie wmieszaj łyżką orzechy, odsączone rodzynki ( w chlebie nie czuć alkoholu), ekstrakt i mąke. Przełóź do formy wyłożonej papierem i piecz przez 1h do 1h 15 min. Pozostawa w foremce do wysygniecia.
Smacznego !


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz